Kary zaczynają się od ponad 3 tys. złotych, Jedna uchwała zmusi do zapłaty.

Comments · 1889 Views

Gdańsk - dramat mikro-firm. Od 3 240 zł zaczyna się kara, którą może zostać ukarany przedsiębiorca. Mowa o karze za każdy metr kwadratowy reklamy. Wszystko przez wprowadzenie uchwały krajobrazowej.

Gdańsk chce wprowadzić uchwałę krajobrazową

Gdańsk - tablice i ogłoszenia na obszarze Gminy Miasta mają obowiązek dostosować się do wymagań nowej uchwały krajobrazowej. Portal Mambiznes.pl tłumaczy, że "do 2 kwietnia 2020 r., wszyscy przedsiębiorcy posiadający szyldy, tablice i inne urządzenia reklamowe", które znajdują się na terenie Gdańska, będą zobowiązani dostosować się do wymagań uchwały o numerze XLVIII/1465/18. Tę podjęła Rady Miasta Gdańska 22 lutego 2018 roku.

Zobacz także:

Rosja: zginęło co najmniej 15 osób, bo woda przerwała tamę w kopalni złota, [+VIDEO]

Naukowcy nie pozostawiają żadnych złudzeń. Szczepionki są groźne dla zdrowia i życia

Streszczaj się ze spłacaniem długów. Nowe prawo doprowadzi cię do ruiny

Brześć: Mieszkańcy znów protestowali na ulicach

Zbrodnicze zamiary Billa Gatesa: Zmniejszenie liczby ludności na świecie, aby zredukować emisję CO2 „do zera”

Nie tylko Barcelona, ale i w Madrycie także wybuchły zamieszki. Hiszpańskie metropolie w płomieniach

Uchwała krajobrazowa, jak jest nazywana w skrócie, dotyczy "zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzajów materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane", jak podaje portal MamBiznes.pl.

Szyldy przedsiębiorców pod lupą

Członek zarządu Inicjatywa Firm Rodzinnych Krzysztof Ogorzałek powiedział w rozmowie z MarketNews24, że wszyscy przedsiębiorcy, których szyldy i reklamy nie spełnią wymogów uchwały, będą karani. Niestety, nie zostało do końca sprecyzowana jakiego rodzaju reklama może być uznana za nielegalną. Znamy jednak stawkę kary, o której już wspomnieliśmy wyżej - 3240 zł/metr kwadratowy.

Brzydota reklam straszy nie tylko w Gdańsku

Nietrudno się dziwić gdańskim radnym. Wszak prawdą jest, że miasto tonie w paskudnych reklamach, które straszą z każdej strony. Nie jest to zresztą jedynie problem Gdańska, a prawie każdego polskiego miasta. Wprowadzenie takiej ustawy jednak nie do końca rozwiązuje kłopot, bowiem nie posiada ona wyszczególnionych rozstrzygnięć.

A w ślad za Gdańskiem planują też iść inne większe polskie miasta, ale i mniejsze miejscowości. Możliwe, że wprowadzenie nowego prawa przez stolicę Pomorza będzie motorem napędowym zmian w innych częściach kraju. Zdaniem cytowanego już Krzysztofa Ogorzałka, o tyle o ile duże firmy poradzą sobie z problemem, o tyle małe firmy będą miały problem.

- Każdy przedsiębiorca w danym budynku będzie musiał się dogadać z pozostałymi, co do wysokości czy grubości banerów i można sobie wyobrazić, w jakiej sytuacji znajdą się wówczas małe firmy, gdy przyjdzie im negocjować z koncernem - powiedział z obawą Krzysztof Ogorzałek, cytowany przez Mambiznes.pl.

www.biznesinfo.pl  streambang.com

Comments