AmerykaĹ„ski neokonserwatywny think-tank Jamestown Foundation opublikowaĹ‚ ostatnio raport „How to defend the Baltic States”. Jest on poĹ›wiÄ™cony sposobom obrony paĹ„stw baĹ‚tyckich przed potencjalnÄ… agresjÄ… ze strony Rosji, wychodzÄ…c z zaĹ‚oĹĽenia, ĹĽe Moskwa ma nie tylko potencjaĹ‚, ale teĹĽ intencje do takich dziaĹ‚aĹ„, m.in. w formie odwoĹ‚ania siÄ™ do obrony mniejszoĹ›ci rosyjskiej w paĹ„stwach baĹ‚tyckich, szczegĂłlnie na Ĺotwie i w Estonii. Zdaniem Jamestown Foundation, Rosja poĹ›rednio lub bezpoĹ›rednio sygnalizuje agresywne zamiary wzglÄ™dem paĹ„stw baĹ‚tyckich, zaĹ› strategicznym celem Moskwy jest osĹ‚abienie post-zimnowojennej architektury bezpieczeĹ„stwa, w tym samego NATO. ZaĹ‚oĹĽono, ĹĽe miaĹ‚oby to zostać zrealizowane poprzez szybkÄ… inwazjÄ™ na kraje baĹ‚tyckie, samodzielnie niezdolne do obrony. JednoczeĹ›nie przyznano, ĹĽe choć nie ma caĹ‚kowitej pewnoĹ›ci co do takiej agresji, to byĹ‚aby ona bardziej prawdopodobna np. w warunkach kryzysu wewnÄ…trz NATO lub odciÄ…gniÄ™cia uwagi USA na innym teatrze dziaĹ‚aĹ„.
Zobacz takĹĽe:
Radni chcą opodatkować pielgrzymki. Opłata miałaby być formą rekompensaty
Zapłacisz więcej za bilet. Na barki podróżnych spadnie kolejne opłaty
Emeryci dostaną mniej niż zapowiadano. Mogą pożegnać się z podwyżką
Rosja: niedźwiedź rzucił się w cyrku [+VIDEO]
Brak poprawy gospodarczej w strefie euro. Recesja z przemysłu rozlewa się na inne sektory
Rosja przemieszcza do Serbii dywizjon S-400 i bateriÄ™ Pancyr-S
Główny autor dokumentu, R.D. Hooker, Jr uwaĹĽa, ĹĽe naleĹĽy podjąć pilne Ĺ›rodki na rzecz wzmocnienia zdolnoĹ›ci obrony Litwy, Ĺotwy i Estonii. Ma to dotyczyć zasadniczych obszarĂłw. Po pierwsze, zwiÄ™kszenie potencjaĹ‚u jednostek pozostajÄ…cych na miejscu, zarĂłwno narodowych, jak i sojuszniczych w ramach NATO. Ponadto, uwaĹĽa za koniecznie odpowiednie przygotowanie teatru dziaĹ‚aĹ„ i umoĹĽliwienie przyspieszonego wprowadzenia wzmacniajÄ…cych siĹ‚ NATO. IstotnÄ… rolÄ™ odgrywajÄ… w tym przypadku rĂłwnieĹĽ oddziaĹ‚y Wojska Polskiego.
W raporcie opisano potencjał, jakim dysponuje rosyjska armia, głównie z Zachodniego Okręgu Wojskowego, zaznaczając, że dotyczy to nie tylko jednostek pancernych (m.in. z 1. Armii Pancernej Gwardii) czy powietrznodesantowych, ale też lotnictwa, rozbudowanej artylerii lufowej i rakietowej, a także sił specjalnych. W ocenie autorów, w pierwszym etapie konfliktu Rosja mogłaby zaangażować szacunkowo 30 batalionów manewrowych i 25 batalionów (dywizjonów) artylerii, z możliwością użycia podobnych sił w dalszej fazie konfliktu. Odnośnie Białorusi założono za najbardziej prawdopodobne, że może ona udostępnić swoje terytorium dla armii rosyjskiej, ale same wojska białoruskie w potencjalnej inwazji udziału nie wezmą. Założono też warianty rosyjskiej operacji ofensywnej, uznając za bardziej prawdopodobne uderzenie w kierunku na połączenie z obwodem kaliningradzkim po linii Mińsk-Wilno-Kowno (stąd w symulacji konfliktu podkreślano konieczność bezwzględnej obrony Wilna).
Jednocześnie uznano, że państwa bałtyckie łącznie mogą wystawić tylko 11 batalionów piechoty, głównie lekkiej oraz cztery bataliony (dywizjony) artylerii, zasadniczo holowanej – przy braku np. jednostek pancernych i zaawansowanych systemów artyleryjskich. Nawet z uwzględnieniem batalionowych grup bojowych NATO oraz możliwości dobrego wykorzystania terenu zaznaczono, że siły mogą powstrzymać pierwszego rosyjskiego uderzenia.
Zasadnicze zaĹ‚oĹĽenie ekspertĂłw z JF polega na uznaniu za konieczne odparcie pierwszego uderzenia rosyjskiego, ĹĽeby nie dopuĹ›cić do zajÄ™cia krajĂłw baĹ‚tyckich przez Rosjan. PodkreĹ›lono, ĹĽe ich odbicie wiÄ…zaĹ‚oby siÄ™ z koniecznoĹ›ciÄ… zaangaĹĽowania kilkukrotnie wiÄ™kszych siĹ‚. Za korzystne uznano rozmieszczenie na Litwie, Ĺotwie i w Estonii, na zasadzie rotacyjnej, po jednej ciężkiej brygadzie siĹ‚ NATO, przyznajÄ…c, ĹĽe jest to maĹ‚o prawdopodobne ze wzglÄ™dĂłw politycznych. Postuluje siÄ™ w zwiÄ…zku z tym wzmocnienie armii tych paĹ„stw, przy wsparciu finansowym i sprzÄ™towym od sojusznikĂłw (zaproponowano np. udostÄ™pnienie im nieuĹĽytkowanych czoĹ‚gĂłw Abrams czy haubic Paladin, finansowane ze Ĺ›rodkĂłw przeznaczonych na wzmocnienie wojsk USA w Europie). Docelowo, kraje baĹ‚tyckie miaĹ‚yby dysponować formacjami na poziomie dywizji (Litwa – 3 brygady, Ĺotwa i Estonia po dwie) włącznie z jednostkami „ciężkimi”, tj. przynajmniej jednÄ… brygadÄ… zmechanizowanÄ… z pododdziaĹ‚ami czoĹ‚gĂłw w kaĹĽdej z dywizji. PodkreĹ›lono teĹĽ, ĹĽe muszÄ… one zwiÄ™kszyć stan osobowy.
W raporcie wspomniano także o potrzebie przygotowania inżynieryjnego terenu, a także, o wzmocnieniu obrony cywilnej. Podkreślono też, że kraje bałtyckie powinny być całkowicie niezależne od rosyjskich dostaw surowców energetycznych. Napisano też o sformułowanym swego czasu przez RAND Corp. pomyśle odnośnie wykorzystania nieregularnych form oporu, przy wsparciu wojsk specjalnych USA i NATO. Zaznaczono też, że konieczne jest wprowadzenie możliwości dowodzenia łącznie siłami krajów bałtyckich. Zaproponowano w tym względzie sformowanie wspólnego dowództwa korpusu, przy wsparciu NATO. Sojusz miałby też od początkowej fazy potencjalnego konfliktu być w stanie wesprzeć państwa bałtyckie dużymi siłami lotniczymi i morskimi.
Wzmocnieniem w sytuacji zagrożenia konfliktem zbrojnym miałoby być rozmieszczenie w państwach bałtyckich znacznej części sił USA obecnych na stale (lub trwale) w Europie, w tym również elementów 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Eksperci zwrócili przy tym uwagę na propozycję rozmieszczenia dywizji USA w Polsce . Zaznaczono, że Polska sama chciałaby współfinansować taką obecność, a zdaniem ekspertów, koszty tego powinny być mniejsze, niż się zakłada.
Należy zaznaczyć, że w planach i propozycjach Jamestown Foundation, Polska i jej siły zbrojne, a także oddziały sojusznicze na jej terytorium, odgrywają znaczącą rolę. Zdaniem ekspertów, polskie wojska powinny zasadniczo bronić tzw. Przesmyku Suwalskiego, blokując siłom rosyjskim uderzenie po krótkiej trasie w stronę obwodu kaliningradzkiego, przy czym zdolność do skierowania części polskich oddziałów do obrony terytorium litewskiego uznano za ograniczoną w takich warunkach. Do tego zadania miałyby zostać użyte części sił amerykańskiej dywizji, która miałaby znaleźć się w Polsce. Zaproponowano też rozmieszczenie w zachodniej części naszego kraju sprzętu dla kolejnej dywizji, a także przerzucenie do Polski z Niemiec brygady artylerii U.S. Army z wyrzutniami MLRS, a w sytuacji zagrożenia – dodatkowych systemów Patriot. Portal Defence24 zwraca w związku z tym uwagę, że „raport sugeruje więc rozmieszczenie wojsk w szerszym zakresie, niż przewidują to podpisane w br. porozumienia prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa”.
Z treĹ›ci raportu wynika, ĹĽe eksperci JF przewidujÄ… dla PolakĂłw innÄ… rolÄ™ niĹĽ bezpoĹ›rednie i zasadnicze zaangaĹĽowanie w krajach baĹ‚tyckich, a mianowicie zadanie zneutralizowania, przy wsparciu siĹ‚ USA i NATO, obwodu kaliningradzkiego. Element ten ma zresztÄ… zasadnicze znaczenie („imperatywem jest rozprawienie siÄ™ najpierw Kaliningradem”, s. 12 raportu) w proponowanym przez nich planie, poniewaĹĽ opanowanie tego obszaru zneutralizowaĹ‚oby licznie rozmieszczone tam rosyjskie systemy antydostÄ™powe (tzw. bÄ…bel A2/AD), w tym rakiety Iskander, systemy S-400 oraz Bastion. Jest to konieczne dla umoĹĽliwienia lotnictwu i marynarce wojennej NATO skuteczne operowanie w regionie i wsparcia obrony Litwy, Ĺotwy i Estonii.
Zaznaczono, że zdolność Polski do obrony własnego terytorium jest niezbędna, żeby umożliwić przerzut sił sojuszniczych do krajów bałtyckich. W razie zagrożenia Wojsko Polskie miałoby też wiązać część sił rosyjskich. Jednak zgodnie ze scenariuszem przedstawionym przez JF, Polacy mieliby wziąć udział w neutralizacji zagrożenia Obwodu Kaliningradzkiego po wybuchu wojny.
Autorzy raportu uznali, że z uwagi na rozwinięte systemy A2/AD w rejonie Kaliningradu, należy poważnie rozważyć zneutralizowanie tego obszaru w drodze uderzenia lądowego. Jednocześnie zaznaczono, że Rosjanie powinni mieć świadomość, że „niesprowokowana agresja przeciwko NATO będzie mieć wysoką cenę, czego częścią musi być utrata Kaliningradu”.
„Polskie siły ciężkie, zlokalizowane w pobliżu, wspólnie z siłami USA z baz w Polsce są oczywistymi rozwiązaniami dla takiej misji” – czytamy w raporcie. W przypisie dolnym napisano z kolei: „Gdyby Polska została poproszona o poświęcenie się w celu redukcji Kaliningradu w następstwie rosyjskiej agresji, rozsądne wydaje się przekazanie go Polakom w ramach powojennej ugody. (…) Jako minimum, gdyby po konflikcie powrócił on do Rosji, Kaliningrad musi pozostać zdemilitaryzowany”.
W dalszej części czytamy, jak eksperci z Jamestown Foundation widzą scenariusz opanowania rejonu Kaliningradu:
„Gdy tylko Rosja naruszy terytorium NATO i zainicjuje działania kinetyczne, siły polskie i amerykańskie (w szczególności zlokalizowana w pobliżu 16. Dywizja Zmechanizowana, 11 Dywizja Pancerna z południowo-zachodniej Polski i 6. Brygada Powietrznodesantowa plus jedna amerykańska brygadowa grupa bojowa z dywizji stacjonującej w Polsce) powinny natychmiast uderzyć [na obwód kaliningradzki], żeby opanować enklawę i wyeliminować stacjonujące tam systemy obrony powietrznej i rakietowej. Utrata Kaliningradu zneutralizuje też Flotę Bałtycką, która utraci swój port i zaplecze. Będzie to zapewne kluczowa decyzja tego konfliktu” (s. 28).
Dodajmy, że część analityków i ekspertów zwracała już uwagę, że z perspektywy amerykańskich planistów siły zbrojne RP, a szczególnie ich komponent lądowy, są postrzegane jako środek realizacji działań militarnych według wizji Waszyngtonu, nie jako „zastępczo” dla oddziałów USA.
W dokumencie wspomniano, że Rosja w razie ataku na Kaliningrad może zagrozić użyciem taktycznej broni jądrowej, ale uznano to za bardzo mało prawdopodobne.
Raport podkreĹ›la teĹĽ, ĹĽe takie paĹ„stwa NATO jak Francja i Wielka Brytania muszÄ… być w stanie w ciÄ…gu 30 dni skierować do pomocy krajom baĹ‚tyckim duĹĽe formacje wojskowe, na poziomie dywizji, wraz z siĹ‚ami pancernymi. PodobnÄ… uwagÄ™ poczyniono w odniesieniu do Niemiec. Za konieczne uznano rozwijanie mechanizmĂłw pozwalajÄ…cych na szybkie podejmowanie decyzji i przerzut wybranych jednostek do paĹ„stw baĹ‚tyckich jeszcze przed rozpoczÄ™ciem konfliktu, po zabezpieczonych trasach. OgĂłlnie, sama symulacja konfliktu zakĹ‚ada, ĹĽe w pierwszym tygodniu udaĹ‚oby siÄ™ zatrzymać postÄ™p siĹ‚ rosyjskich, a natychmiastowy atak na obwĂłd kaliningradzki doprowadziĹ‚by do jego opanowania przez siĹ‚y polskie wspierane przez AmerykanĂłw. Po dwĂłch tygodniach sytuacja na wschodnich obszarach krajĂłw baĹ‚tyckich miaĹ‚aby juĹĽ zostać opanowana. Docelowo, po ponad miesiÄ…cu Rosjanie majÄ… zostać wyparci z Litwy, Ĺotwy i Estonii.
Raport Jamestown ocenia, ĹĽe zagroĹĽenie rosyjskÄ… napaĹ›ciÄ… jest realne, a podejmowane przez NATO Ĺ›rodki wzmocnienia nadal nie sÄ… adekwatne. Uznano, ĹĽe odpowiedziÄ… na to zagroĹĽenie powinno być zwiÄ™kszenie i uzyskanie „synergii” potencjałów paĹ„stw regionu. Jako konieczność okreĹ›lono dziaĹ‚ania na rzecz skokowego zwiÄ™kszenia liczebnoĹ›ci i potencjaĹ‚u siĹ‚ lÄ…dowych Litwy, Ĺotwy i Estonii, ĹĽeby byĹ‚y w stanie, wspĂłlnie z obecnymi na miejscu siĹ‚ami sojuszniczymi (rĂłwnieĹĽ zwiÄ™kszonymi) odeprzeć pierwsze uderzenie Rosji.
W ocenie Defence24, w raporcie JF „Siły Zbrojne RP zostały uznane jako jeden z najważniejszych elementów systemu obrony kolektywnej – i to w sytuacji, gdy agresja nie została skierowana bezpośrednio przeciwko Polsce”. Miałoby to pokazywać znaczenie zdolności polskiego wojska w kontekście regionalnym. Przypomniano, że raport postuluje, żeby to właśnie w naszym kraju rozmieścić dodatkowe jednostki Stanów Zjednoczonych, których i w dużej liczbie w krajach bałtyckich uznano za mało prawdopodobne. Raport pokazuje zarazem kluczowe znaczenie, jakie odgrywają zdolności sił państw regionu, nawet w perspektywie uzyskania wsparcia ze strony sojuszników w ramach NATO.
Przeczytaj także: Enklawy mogłoby nie być
jamestown.org / defence24.pl / Kresy.pl / streambang.com